"Wciąż uczę się najważniejszej sztuki życia: Uśmiechać się zawsze i wszędzie... Bez rozpaczy znosić bóle... Nie żałować tego co przeminęło... Nie bać się tego co będzie... Dopiero wtedy rozumie się szczęście... Mam uśmiech i łzy... Piekło w duszy, niebo w sercu... Dobro i zło... Miejsce na świecie, którego nie odbierze mi nikt... Szczęście w które chcę wierzyć... Pewność gorącą jak krew... Pośpiech co się boi świtu... Przeszłe i przyszłe dni... W których dla jednych jestem zwykła, a dla innych jedyna w swoim rodzaju... !"
lato to dobry okres na śluby więc... i na skrapki ślubne... tym razem zrobiłam zawiadomienie o ślubie dla mojej Aneczki... a potem poprawiłam na zaproszenie hehehe
gołąbki - ewa25; frame glass - nie wiem czyje; serduszka to walentynka1- nie wiem czyja; obrączki i poduszka z zestawu sakramenty święte w Scraplandii; reszta moja
pewnie to jeszcze nie ostatnie... ale małej się podoba...:o)
ponieważ lało dziś cały dzień miałam czas na dzióbanie skrapków... nie wiem jak się to nazywa (chyba skraplift ale nie jestem pewna) ale zrobiłam obrazek na podstawie ślicznego skrapka JPo
kokarda- natesia (lato w scraplandii); kwiatki, drabinka, klamerka, trawkai tło-jolagg (zestawy nostalgiczny, liliowy, fioletowy); motylek to tubka PSP
wyszedł trochę inny... właściwie to zupełnie inny ale też ładny... właścicielce zdjęcia bardzo sie podobał... dobranoc :o)
ponieważ w sobotę mój kolega się żeni postanowiłam zrobić mu niespodziankę i stworzyłam "karteczkę" z życzeniami... podstawą oczywiście był jeden ze skrapków JPO...
do jego "złożenia" wykorzystałam mnóstwo drobiazgów od dziewczyn ze Skraplandii... jestem z siebie dumna... mam nadzieję że nowożeńcom też będzie się podobała dobranoc :o))