środa, 17 czerwca 2009

na dzień taty...

wiem że dzień Ojca jest dopiero za kilka dni ale ja ciągle o nim myślę i... w związku z tym już dzisiaj zrobiłam takiego skrapeczka z moim tatą...

czarne kwiatki są od basiasz ze scraplandii, przeplatana wstążka od Monika75 a reszta jest moja...

no i znów pomysł zaczerpnięty troszkę od JPo... ale tylko troszkę :o)
dobranoc
:o)

piątek, 5 czerwca 2009

nowe szatki...

jupii! udało się zmienić szatę bloga... ! Joasiu jesteś wielka! namęczyłam się okrutnie bo nie do końca znam angielski i nie bardzo rozumiem język informatyczny ale... udało mi się! jeszcze tylko banerek do remontu i będzie ładnie... dzięki wielkie... dla Joasi i... dla mnie za samozaparcie... hehe
dobranoc
:o)

czwartek, 28 maja 2009

był sobie dzień mamy...

w dzień matki zajrzałam jak zwykle do JPo i co zobaczyłam? suuuper skrapka... i na jego wzór zrobiłam takiego dla mojej mamy... o, proszę bardzo...


pomysł zgapiłam od JPo, wstążeczki ze skraplandii, kwiatki to zwykła tubka,
czcionka - Maszyna Royal Dark, resztę zrobiłam sama... a na zdjęciu jest mój "Muminek"

namęczyłam się okrutnie bo nie umiałam zrobić dodatków ale poszperałam w instrukcjach JPo i znalazłam podpowiedzi... i mam nowe doświadczenia...
hehe... jak tak dalej pójdzie to Ktoś będzie miał dość moich wypocin...
pozdrawiam gorąco i lecę dalej na PSP... Tworzyć cuda
:o))

sobota, 23 maja 2009

się rozhulałam...

no i wzięło mnie... ponieważ u JPo wypatrzyłam też skrapka w zielonościach (cokolwiek miało by to znaczyć) to i ja postanowiłam sobie taki sprawić... a ponieważ musiałam dzisiaj się wyluzować i poskromić nerwy bo mi dziecko ciśnienie podniosło to wyżyłam się na PSP i powstało oto coś takiego... świeżo zielono wiosennie ...


serduszko przypinka, goździki i różyczka jest od Setsuni, siateczka nie wiem czyja, serduszkowa zawieszka od Kamilii37, spinacz od Beti68, karteczka jest z neta a reszta (niewielka) jest moja...

mam nadzieję że mi wena wróciła bo już zaczęłam się martwić... a na razie...
dobranoc
:o)

piątek, 22 maja 2009

taki sobie lifcik

daaaawno już nic nie robiłam w moich scrapkach... jakoś tak nie miałam weny ale zajrzałam jak zwykle do JPo i zobaczyłam śliczny scrapek... więc postanowiłam zrobić sobie taki podobny... to się chyba lift nazywa... i wyszło mi takie coś... trochę mniej dopracowane niż oryginał ale... następny postaram sie zrobić dokładniejszy...
JPo jednak jest mistrzynią w tej dziedzinie... zawsze poprawia mi się humor kiedy do Niej zaglądam...
pozdrawiam Joasiu i dzięki za miłe doznania i pomysły...

muszelki są od Bryśki, kokardka z zestawu walentylkowego Doniar, niebieski sznureczek też chyba od Doniar, oczywiście pomysł JPo a reszta już moja... aaa! i jeszcze koronka tylko nie pamiętam czyja...

a teraz idę spać... dobranoc
:o)

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

wiosenny spacerek

byłam wczoraj na pierwszym prawdziwie wiosennym spacerku i dzięki pomysłowi podpatrzonemu u Bryśki zrobiłam sobie takiego scrapka... hi hi... mam nadzieję że wielkie serce mojego Skarbka utrzyma mnie nad ta wodą...


pozdrawiam wiosennie...

wtorek, 31 marca 2009

wiosno ratuj!

wydrukowany kalendarz wisi w honorowym miejscu na ścianie u mnie w domu, u mamy, u syna... a ja tęskienię za wiosną... już bym chciała żeby były święta, żeby było ciepełko i żebym już nie musiała nosić tych paskudnych kurtek... bleee... i tak na poprawę humoru zrobiłam sobie takiego oto próbno-świątecznego scrapka...


i jak się Wam podoba?
:o)